Znaleźliśmy prawdziwy tajlandzki raj – wyspa Koh Ngai.

Przyszły czasy, że podróżować chwilowo możemy jedynie palcem po mapie. W tej smutnej rzeczywistości podnieść na duchu mogą wspomnienia z cudownych podróży. Tak więc wspominam ostatnie wakacje w Tajlandii, a konkretnie wyspę należącą do słynącej z błogiego spokoju i rajskich widoków Tajlandii, wyspa Koh Ngai.

Koh Ngai

Wyspa Koh Ngai to maleńka (licząca około 4 km długości i 2 km szerokości) tajlandzka wyspa. Charakteryzuje się totalnym brakiem miejskich cech – nie zamówisz tutaj graba 😉 nie przejdziesz się wzdłuż molo, bo chodników tutaj nie znajdziesz. Większość Koh Ngai to lasy tropikalne i kamieniste wybrzeża, a praktycznie cały wschodni bok wyspy zajmuje długa plaża, wzdłuż której ulokowane są kurorty. Malownicze krajobrazy, krystalicznie czysta woda, ciekawa fauna i flora oraz wszechobecne słońce zachwycą każdego wielbiciela tropików.

Koh Ngai jak się dostać

Wbrew pozorom, dotarcie na wyspę jest stosunkowo proste. Z Bangkoku codziennie, w dość krótkich odstępach czasu, do prowincji Trang, wylatuje samolot, a podróż nim trwa do 2 godzin. My zdecydowaliśmy się na lot Nok Air, a samą podróż tymi liniami oceniamy bardzo dobrze. Stamtąd należy dostać się do portu Pak Meng. Nie jest to problem, ponieważ niezwykle łatwo na lotnisku o transport. Kolejnym, a zarazem ostatnim etapem wyprawy jest, dostanie się bezpośrednio na wyspę. Można to zrobić w dwojaki sposób – poprzez speedboat – czyli nowoczesną motorówkę, lub longboat – tradycyjną, długą, drewnianą łódź. Możliwe jest także wykupienie na lotnisku w Trang pakietu samochód+łódź w celu dotarcia do celu.

Jak poruszać się po wyspie?

Koh Ngai jest tak malutką wyspą, że przemieszczać się po niej można właściwie tylko pieszo. Mierzy ona zaledwie około 4 km długości i 2 km szerokości. Główną trasą spacerową jest z reguły ciągnąca się na całą długość plaża, aczkolwiek turyści często decydują się również na pieszą wycieczkę na plażę Paradise Beach. Ścieżka do niej prowadzi przez dżunglę, co zmusza turystów do pokonywania dzikiej trasy, jednak widoki i klimat tropików zdecydowanie rekompensuje zmęczenie. My z kolei z naszego resortu na główną plażę również musieliśmy dostać się przez dziką drogę po skałkach (momentami trzymając się lin) lub jeśli pogoda na to pozwalała long boatem, którego można było złapać. Ten jednak nie pływał, kiedy były zbyt duże fale, tak więc raz zdarzyło nam się wracać na dziko przez dżunglę już przy zapadającym zmroku – przygoda na całe życie!

Koh Ngai Resort

Koh Ngai Resort to jedno z miejsc, gdzie można zatrzymać się na wyspie. Jest to niewielki ośrodek wypoczynkowy znajdujący się przy najpiękniejszej plaży na wyspie – moim zdaniem 😉.. Z jego terenu rozciąga się malowniczy krajobraz na Morze Andamańskie. Domki mieszkalne posiadają tarasy, z których rozciąga się widok na wszechobecną tropikalną roślinność. Ponadto, goście Kog Ngai Resort mogą bezpłatnie wypożyczyć kajaki i maski do snurkowania, co oceniam na duży plus, bo miejsc do snurkowania dookoła naprawdę nie brakuje! Na miejscu można skorzystać również z tradycyjnych tajskich masaży, my jednak skorzystaliśmy z nich na plaży głównej – ceny okazały się atrakcyjniejsze. Na terenie ośrodka znajduje się także minimarket – można zaopatrzyć się w wodę. Restauracja mieszcząca się nad samym brzegiem oferuje dania kuchni międzynarodowej, my jednak dla urozmaicenia wybraliśmy się dwa razy na plażę główną w poszukiwaniu innych smaków 😉 Kolejnym plusem tego miejsca jest również pomost – chyba jako jedyny ośrodek na wyspie Koh Ngai Resort ma swój pomost, więc przypływając łódką, wysiada się z bagażami na niego, bez potrzeby moczenia się w wodzie.

Koh Ngai opinie

Opisujące Koh Ngai opinie zazwyczaj są bardzo pozytywne. Turyści często pomijają ewentualne niedogodności związane z ośrodkami, jednocześnie zachwycając się atmosferą tajlandzkiej fauny i flory. Jest to idealne miejsce na tak zwany reset po ciężkim roku lub innym trudnym okresie w życiu. Pobyt na wyspie wśród wszechobecnej natury pozwala odprężyć ciało i umysł. To świetne miejsce również dla rodzin z dziećmi – różnorodna roślinność, czyste, ciepłe morze i spore plaże stanowią nie lada gratkę nawet dla najmłodszych uczestników podróży. Dla nas był to też idealny odpoczynek po intensywnym zwiedzaniu zatłoczonego Bangkoku – takiego błogiego czasu właśnie było nam trzeba przed kolejnymi miejscami. Udało nam się nawet zobaczyć na plaży małego warana!

 

Koh Ngai staje się coraz częściej odwiedzaną wyspą Tajlandii. Pozwala odpocząć od zgiełku miast i zregenerować siły przebywając w symbiozie z naturą.

 

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *